Taping, czyli: „Co to za śmieszna taśma?”

Taping, czyli: „Co to za śmieszna taśma?”

Czarne, niebieskie, żółte, czerwone czy we wzorki.. w zasadzie wszystkie kolory tęczy i nie tylko. O czym mowa? O tape’ach a w zasadzie o taśmach do Kinezjotepeingu. Narzędzie stosowane w rehabilitacji i sporcie stosunkowo niedawno spopularyzowane w Polsce. Pierwsze skojarzenie: śmieszne kolorowe tasiemki jakimi są obklejeni siatkarze grający np. w Lidze Światowej, u lekkoatletów startujących na przeróżnych Meetingach czy u choćby zawodników Crossfitowych. Fajne kolorowe, naklejone w przeróżny sposób w wielu miejscach na ciele. Ale do czego tak naprawdę służą i po co są tam „zainstalowane?”

System taśm, aby zbyt mocno nie wchodzić w szczegóły, został wymyślony i opatentowany w latach 70 tych przez Doktora Kenso Kase’a. Taśmy są zaprojektowane w taki sposób, aby przypominały budową ludzką skórę. Są elastyczne, rozciągające się na długość do ok 140% swojej pierwotnej długości, niektóre tzw. 3D rozciągają się również w poprzek. Naklejone są na specjalny papier, po odklejeniu którego ukazuje nam się warstwa nieuczulającego kleju świetnie przylegającego do skóry. Kolejną zaletą jest fakt ich wodoodporności.

Tyle danych technicznych. Czas wyjaśnić w jaki sposób takie cudo jest wykorzystane i po co sportowcy chodzą nimi tak fantazyjnie przyozdobieni. „Tejpy” mają kilka swoich podstawowych zastosowań:

  • Rozluźniające (pozwala odciążyć mięsień w przypadku jego urazu, zapewniając szybszą regenerację)
  • Stymulujące (wspomagając pracę mięśnia stymuluje go do pracy)
  • Drenażowe (poprzez uniesienie skóry i zwiększenie przestrzenie podskórnych taśmy wspomagają usuwanie obrzęków i krwiaków)
  • Stabilizacyjne (taśmy są w stanie zastąpić szyny gipsowe czy stabilizatory, zapewniając ochronę i kontrolę nad skręconym stawem, jednocześnie zapewniając swobodę ruchu).
  • Konkretne aplikacje taśm pozwalają również na oddziaływanie na system powięziowy, pozwalając na usuwanie ograniczeń wynikających z zaburzeń pracy powięzi.

Wszystko sprawdzone i potwierdzone w praktyce. Wielokrotnie stosowane na samym sobie, znajomych, chłopakach z drużyny i podopiecznych, przynoszą świetne rezultaty i naklejone w odpowiedni sposób, są w mojej opinii rewelacyjnym środkiem uzupełniającym trening i rehabilitację. Gorąco polecam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *